DZWONNICA - Koniówka

Szukaj
Przejdź do treści

Menu główne:

DZWONNICA

Aktualizacje > 2007-2008
Niewyobrażalny fakt dla każdego mieszkańca Koniówki stał się realny: symbol wioski 10 maja 2008 roku stanął w płomieniach! Wiekowa dzwonnica, która towarzyszyła mieszkańcom prawie od początku dziejów, w mgnieniu kilku chwil zamieniła się w zgliszcza. I nie pomogła szybka reakcja mieszkańców, którzy w tym czasie zgromadzeni byli o krok od wydarzenia, po przeciwnej stronie drogi, w remizie strażackiej.
Zniszczenia
Pożar wznieciła prawdopodobnie świeczka pozostawiona w dniu poprzednim po nabożeństwie. Podmuchy powietrza roznieciły ogień, a przeciąg pędzący ku górze wąskiej budowli dokończył dzieła. Wprawdzie ugaszona dzwonnica trzymała się własnej konstrukcji, ale po pierwszych oględzinach stwierdzono kompletne zniszczenia. Oprócz ścian zniszczony został obraz nad wejściem, ołtarz i dzwon na wieży budowli.

Rada Odnowy Zabytku
W bardzo szybkim tempie utworzono radę odnowy zabytku i podjęto decyzję wpłaty po 100 złotych od rodziny na ten cel, a prace ruszyły kilka dni później. Najpierw usunięto zgliszcza i uprzątnięto plac pod nową budowę. Fundamenty zostały przesunięte nieco do tyłu z myślą o małym tarasie z ławkami na miejscu starej dzwonnicy. Następnie rozpoczęto stawianie nowej konstrukcji, która w całości przy pomocy dźwigu ustawiona i zabezpieczona została na nowej wylewce. Kolejne czynności upiększały smukłą sylwetkę konstrukcji i przywracały jej dawne kształty. Dzieło uwieńczone zostało dachem z gontów i krzyżem w najwyższym miejscu budowli. Na przełomie czerwca i lipca Jan Maryniarczyk z Witowa i oraz Józef i Ryszard Grela z Załucznego wykonywali prace kamieniarskie przy podmurówce i na tarasie przed dzwonnicą.Należało teraz czekać na dostarczenie wyposażenia i wykonanie elementów dekoracyjnych. Malowania obrazu podjęła się Anna Maryniarczyk z Cichego, nowy dzwon zawieszono 17 lipca, a figurki Matki Boskiej darowane przez Marię Gromską i Grażynę Żegleń stanęły po obu stronach ołtarzyka wykonanego przez Józefa Habernego (Bryjoka). W przyszłości mniejsza figurka zostanie w dzwonnicy, natomiast większa znajdzie swoje miejsce na remizie strażackiej. W październiku p. Franciszek Gruszka z Chochołowa (elektryk) doprowadził prąd do dzwonnicy.

Odbudowa
Dzień 19 października 2008 roku to dla Koniówki historyczne wydarzenie - poświecenie nowej - odbudowanej dzwonnicy.
Najpierw po raz pierwszy usłyszeliśmy głos nowego dzwonu. O godzinie 14-tej odbyła się uroczysta Msza św. przy dzwonnicy, którą odprawiali księża: ks. Władysław Kos i proboszcz naszej Parafii ks. Stanisław Syc. W tej wspaniałej uroczystości wzięła udział niemal cała Koniówka i zaproszeni goście na czele z wójtem naszej czarnodunajeckiej gminy Józefem Babiczem.
Pod koniec Mszy św. ks. proboszcz dokonał poświęcenia kaplicy, obrazu i dzwonnicy oraz pobłogosławił wszystkich mieszkańców Koniówki. Cała uroczystość poświęcenia dzwonnicy została uwieczniona przez kamery i aparaty fotograficzne. Na zakończenie wszyscy zostali zaproszeni na herbatę do remizy OSP.

Tygodnik Podhalański
W Tygodniku Podhalańskim z dnia 30 października 2008 r. ukazał się artykuł z uroczystości poświęcenia nowej dzwonnicy w dniu 19.10.2008:
"Dzwonnica w Koniówce stała od niepamiętnych czasów. Postawiona pierwotnie w centrum wsi, służyła mieszkańcom w sposób jej przewidziany: oznajmiała biciem dzwonu o wydarzeniach doniosłych i ważnych dla wsi, ostrzegała przed zagrożeniami i niebezpieczeństwem, a donośny głos dzwonu miał moc rozganiania burzowych chmur i strzegł zabudowania przed piorunami. Sam dzwon pochodził ponoć z Lourdes z Fancji, o czym mają świadczyć napisy na kielichu. Z biegiem lat zmieniało się przeznaczenie dzwonnicy, podobnie jak jej lokalizacja. Ostatecznie stanęła na terenie prywatnym, ale przy głównej drodze, naprzeciwko remizy OSP. Pełniła także rolę kaplicy – tutaj zbierali się mieszkańcy na majówki czy Różaniec.Z biegiem lat stan drewnianej budowli ulegał pogorszeniu. W tym roku mieszkańcy Koniówki przymierzali się do do remontu dzwonnicy. Zaczęto gromadzić już drewno, by wymienić stare poszycie. Los jednak zmienił plany mieszkańców: 10 maja dzwonnica spłonęła w pożarze, kataklizmu nie wytrzymał również wiekowy dzwon. Zaplanowane prace remontowe z konieczności zamieniono na odbudowę. Siłami miejscowych – i nie tylko – cieśli udało sią odbudować dzwonnicę. W jej szczycie zawisł też nowy, odlany w Przemyślu dzwon. Wszystko było możliwe dzięki ofiarności mieszkańców, pomocy rodaków ze Stanów Zjednoczonych i zbiórek kół Związku Podhalan Podczerwone i Chochołów. W niedzielę 19 października obok dzwonnicy odprawiono uroczystą liturgię, którą celebrował ks. Stanisław Syc, proboszcz parafii Chochołów, oraz ks. Władysław Kos, poprzednik obecnego proboszcza. W uroczystości wzięli udział mieszkańcy Koniówki i goście, a wśród nich wójt gminy Józef Babicz. Nie mogło zabraknąć strażaków z ich pocztem sztandarowym. Na zakończenie liturgii ks. Stanisław Syc dokonał aktu poświęcenia nowej dzwonnicy.“
Zofia Zięba, Koniówka 20.10.2008
Kontakt:
abeiz@gmx.net
©
koniowka.info
 
Copyright 2018. All rights reserved.
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego