Ostatnia aktualizacja: ZUBEK Post Scriptum: Witek Kontakt Spis stron Facebook

Ludwik

AKTUALIZACJA NR 5/13.03.2013

Mniej więcej jeden wiek w Koniówce żyli i pracowali przedstawiciele rodu Ludwik, którego nestor przybył z Odrowąża. Rodzina nie posiadała żadnych dóbr i utrzymywała się jedynie z pracy u zamożnych gospodarzy. Jedyną własnością, na którą ciężko zapracował pierwszy przedstawiciel nazwiska była niska, szeroka na około cztery i długa na sześć metrów chata w centrum Koniówki.

Charakterystyka rodu

Jan Ludwig w poszukiwaniu pracy przybył do Koniówki i znalazł zatrudnienie u Mikołaja Habernego, który udzielił mu także schronienia. Jan był nieślubnym i prawdopodobnie niechcianym dzieckiem w Odrowążu, dlatego już w młodym wieku opuścił rodzinną wioskę. Najprawdopodobniej pracował bardzo sumiennie przez wiele lat u Mikołaja i jego rodziny, gdyż po jego ślubie Haberni wydzielili mu skrawek ziemi, gdzie postawił niski, jednoizbowy dom. W międzyczasie Księgi Parafialne w Chochołowie odnotowały spolszczenie jego nazwiska i kolejni potomkowie nie nazywali się już Ludwig, tylko Ludwik.
Rodzina jednak nie potrafiła odnaleźć się w Koniówce i mimo, że jej przedstawiciele byli tu przez jeden wiek, nie zwrócili na siebie uwagi przedsiębiorczością i nie byli uznawani za fachowców w jakiejkolwiek dziedzinie. Pracowali, jak ojciec, służąc bogatszym gospodarzom, a dorastając myśleli o innych miejscach, gdzie mogliby zarabiać godniej na życie. Rodzina nie posiadała żadnych dóbr ziemskich i utrzymywała się jedynie z pracy u zamożnych gospodarzy. Jedyną własnością, na którą ciężko zapracował pierwszy przedstawiciel nazwiska była niska, szeroka na około cztery i długa na sześć metrów chata w centrum Koniówki.
Wprawdzie Ludwikowie pomoc dostawali jeszcze od rodziny Leja Józuś, z której wywodziła się żona Jana, ale już wkrótce dwaj synowie Jana opuścili Koniówkę. Pierwszy wyjechał do USA, gdzie jego spadkobiercy żyją do dziś (kilka lat temu jeden z nich korespondował ze mną w poszukiwaniu swoich korzeni), a drugi mieszkał jeszcze przez jakiś czas w rodzinnym domu, ale po II wojnie światowej sprzedał cały dobytek i udał się wraz z rodziną w głąb Polski i ziem odzyskanych. W latach pięćdziesiątych XX wieku jego dzieci widywane były jeszcze kilka razy w Koniówce.

Tematy pokrewne:

Historia udokumentowana - Przekazy ustne - Tradycje - Pierwsze wzmianki o Koniówce - Instrukcya - styl i pisownia XVIII i XIX wieku - Bill Gula i jego rodzina w Koniówce - Pro Memoria - styl i gramatyka pisowni XIX wieku - Sto lat! - Jeden wiek - Brody, Koniówka - hipotezy i dokumenty - Rody